“Już wszystko jasne!” - O transferze Stilicia i niby-dziennikarzach sportowych


2009.12.15: Celtic nie rezygnuje ze Stilicia.

2010.01.09: Stilić do Celticu, czy do Rosji?

2010.01.11: Transfer Stilicia: tym razem Rosja?

2010.01.12: Nie ma ofert dla Stilicia.

“Redaktorzy” wp.pl mają piękny zwyczaj rzucać głośne nagłówki w dziale sportowym tegoż portalu.  W przypadku szumnie zapowiadanego transferu Stilicia regularnie informowali, o nowych propozycjach by na końcu zaserwować informacje, że jednak nic z tego. Koniec, to nic, że przez kilka dni kłamali nam w oczy podając informacje niesprawdzone, które podał inny serwis(a jakże, też ich nie sprawdzając). “Fakt medialny”  przez kilka dni sprawnie funkcjonował a spirala się nakręcała, wszystko w imieniu zwiększenia sprzedaży/kliknięć. Po co zadzwonić do dyrektora sportowego Lecha i od razu dać dementi, skoro, można skutecznie zwiększać ilość wejść na portal. Tak robią niestety wszyscy, próżno szukać ostatnich sprawiedliwych.

Smutno jest patrzeć jak środowisko dziennikarskie zamieniło się w wielki serwis informacyjny, który kopiuje informacje z zagranicznych portali i bezkrytycznie powiela informacje, bez nawet sprawdzenia ich, tworząc kółko wzajemnej adoracji gdzie jednego dnia Zdzisiu wymyśla newsa, którego powiela Wiesiek a następnego dnia Wiesiek powiela to, co wymyślił Zdzisiek a trzeciego dnia obaj kopiują to co napisał serwis z Bośni.

Nie ma dziennikarstwa, jest brak dyskursu, który by wytyczał jakiś nowy sposób myślenia o piłce. Jest tylko bazar gdzie każdy stara się krzyczeć jak najgłośniej, żeby ktoś kupił jego gazetę.

Dzisiejsi niby-dziennikarze to grupa hipokrytów, która ma czelność krytykować PZPN w imię obowiązku dziennikarskiego a która już o tym obowiązku zapomina, gdy puszcza w obieg kłamstwa i wyssane z palca informacje, którą wyrabiają niemałą szkodę naszej piłce. Niejeden chłopak grający w naszej niby-profesjonalnej lidze ma zamiast mózgu bąbelki od sodówki, bo niby-dziennikarz porównał go do Deyny. Współczesne dziennikarstwo się całe degeneruje, dziennikarze tracą autorytet a media się tabloidyzują. Tabloid jest rozrywką dla głupka. Przyzwalając na to sami szkodzimy piłce, dlatego wszystkim ploteczkom i “newsom” dziennikarskim, mówie stanowcze NIE i dotegoż was zachęcam.

M.J

* Skomentuj ten wpis

Filozofia Doktora

Taka nagła i krótka dygresja…

Dość dobry by wygrać z Barceloną… za słaby na kadrę. Prowadź na Moskwę Doktorze…

* Skomentuj ten wpis

Jedziemy na Mundial!

To nie sen! To nie kłamstwo! To zwycięstwo naszej myśli szkoleniowej!

Tak by wyglądała nasza tabela gdyby zgodnie z myślą Antoniego Piechniczka o zwycięstwie decydowały… rzuty rożne. Prawda, że piękne? A niżej zestawienie wszystkich meczów naszej grupy eliminacyjnej z prawdziwymi wynikami(nie licząc dzisiejszej kolejki). Teraz już wiemy dlaczego PZPN nie rozumie powszechnego oburzenia a Stefan chodzi zadowolony z siebie, przecież MY JESTEŚMY POTĘGĄ!

* Skomentuj ten wpis

Wszyscy jesteśmy terrorystami…

… ale lepiej być terrorystą-ideowcem niż złodziejem z PZPN.

Tym nie mniej smutno jest słuchać jak Janusz Atlas, który reprezentował kiedyś coś w świecie dziennikarskim, stoczył się na ten sam poziom intelektualny co Grzechu Lato czy Ździsiu Kręcina. Smutno słuchać, że ludzi z pasją i chęcią do zmiany na lepsze nazywa się chuliganami podczas gdy opasłe wieprze ciągną lewe delegacje w imię dobra naszej piłki. Smutno, że gdy byliśmy kibicami dla nas nie było biletów na Słowenii, a dzisiaj gdy my nie chcemy biletów stajemy się terrorystami.

* Skomentuj ten wpis

Mount Everest hipokryzji - rzecz o PZPN

-Zarząd PZPN wyraził we wtorek zaniepokojenie negatywną kampanią w internecie i nawoływaniem do bojkotu. To nikomu nie służy. Kadra narodowa potrzebuje wsparcia kibiców, a nie protestów - Janusz Atlas.

Otóż nie panie Atlas, ta kampania szkodzi przede wszystkim związkowej kasie oraz lewym delegacjom Antoniego Piechniczka. Kadra otrzyma wsparcie, choćby na wyjazdowym meczu w Czechach, ale ta kadra przede wszystkim  potrzebuje oczyszczenie z takich kreatur jak Pan, czy też Antonii Piechniczek etc.

- Jest to dla mnie skandal. Jak słyszę komentarze były reprezentantów, którzy namawiają kibiców do odpuszczenia tych spotkań, to brak mi słów. Kibic powinien być z kadrą na dobre i na złe - Grzegorz Lato

Z kadrą, a nie z państwem w państwie, związkiem kolesi, cyników i hipokrytów, którzy wykorzystują kadrę narodową do osobistych zysków. Panie Lato, poza tym, że jest pan głupcem to jest pan także hipokrytą.

-To też jest ważne, bo piłkarzom trzeba wytłumaczyć, że podlegają PZPN i jeżeli na stadionie krzyczą “je… PZPN”, dotyczy to także ich. - Antonii Piechniczek

Otóż nie drogi panie Antonii, kibice byli zawsze z tą kadrą nawet w chwilach największej kompromitacji, okrzyki “je… PZPN” znaczą tylko “je… PZPN” a nie “je… PZPN i piłkarzy”.

Takie przepełnione hipokryzją cytaty można by przytaczać w nieskończoność, dlatego jeśli masz jeszcze wątpliwości to powinieneś je właśnie stracić. Brak kibiców to brak pieniędzy a o to związkowi głównie chodzi, nie o dobro piłki ale o mamonę. Nie chodź na mecze, nie oglądaj ich w telewizji, nie kupuj produktów marek, które wspierają kadrę! Tylko bijąc związek po kieszeni można w nich naprawdę uderzyć a taką pracą od podstaw może się wykazać każdy szary kibic, taki jak ja czy Ty, drogi czytelniku.

Jest dla mnie naprawdę czymś totalnie nieprawdopodobnym, że w państwie prawa może funkcjonować w pełni legalnie instytucja taka jak PZPN - skorumpowana, marnotrawiąca pieniądze, działająca na zasadzie kolesiostwa. Nie wiem czy akcja bojkotu cokolwiek zmieni, ale mam nadzieje, że dożyje dnia gdy władze tego kraju wykorzystają powszechne przyzwolenie społeczne(które zawsze było) i wbrew UEFA zmiotą tę bandę hipokrytów(przy okazji wywożąc sporą ich część do Wrocławia).

EDIT:

Na koniec wisienka na torcie czyli nagranie ‘rozmowy’ pomiędzy przedstawicielami portalu koniecpzpn.pl z wspomnianym wcześniej Januszem Atlasem na antenie radia RDC. Zdecydowanie zachęcam do odsłuchania:

http://rdc.pl/index.php?/pol/artykuly__1/warto_wiedziec/kibice_zbojkotuja_mecz_polska_slowacja

Prawda, że Janusz Atlas to sympatyczny gość?

* Skomentuj ten wpis

Wszystkie transfery tego lata…

Trochę z nudy a trochę z uszczypliwości postanowiłem stworzyć zestawienie najweselszych “potencjalnych” transferów, które miały mieć miejsce tego lata według  panów redaktorów różnych poczytnych gazet oraz serwisów sportowych. Swego czasu zajmowałem się publikacją a także tłumaczeniem artykułów dla pewnego  zagranicznego serwisu zajmującego się piłką w Polsce. Większość artykułów publikowanych tam powołuje się na doniesienia naszych rodzimych mediów, dzięki czemu z łatwością mogłem stworzyć to zestawienie.

Oczywiście jak to już bywa 99% tych potencjalnych transferów było wymyślonych przez panów redaktorów, ale co tam! Zabawa trwa dalej. Ludzie kupują tabloidy  sportowe, klikają na serwisy internetowe, biznes się kręci a z czytelników robi się głupków.

Zaczynamy od Pawła Brożka - epopeja związana z jego transferem trwa nadal, najczęściej wymieniano go w kontekście transferu do Fulham. Redaktorzy widzieli go  także w: Hannover 96, VFB Sttugart, West Ham United, Hoffenheim, Borussii Dortmund , Glasgow Rangers

Ebi Smolarek - tutaj wodze fantazji poniosły dziennikarzy w sposób wręcz komiczny… Ebiego widziano już w Lechu a także Śląsku Wrocław. Poza tym Hertha Berlin i Salzburg

Przyrowski - Sunderland, Tottenham

Robert Lewandowski - serial pod tytułem transfer Roberta trwa nadal… Robert miał być już transferowany do Stade Rennes, Napoli, AC Parmy, Fiorentiny, Borussii, Szachtar

Frankowski - Energie Cottbus(?!)

Rengifo - HSV - Choć odejście popularnego Renifera jest coraz bardziej prawdopodobne to w HSV jakoś nie wierze.

Arboleda - HSV

Sobolewski - Beşiktaş, Birmingham, Tottenham, Manchester City, Sunderland

Stilic - Celtic Glasgow, VFL Wolfsburg, Rubin Kazań

Niedzielan - Borussia

Małecki - S.S Lazio

Roger - Nancy, Olympique Marsylia, Ajax, Betis, St.Etienne

Chinyama - Nancy

Adam Stachowiak - Hannover 96

Rafał Boguski - Panathinaikos

Jan Mucha - Bordeaux, Nancy

Wisio - Górnik Zabrze

Marcelo - Ol. Pireus

Junior Diaz - Marsylia, Nancy, Le Mans

S. Gancarczyk - Fenerbahce, Besiktas, Galatasaray

Trałka - Znany klub z Europy

Dziółka - Aberdeen ;-)

Franciszek Smuda - Celtic Glasgow, Salzburg, Energie Cottbus

Danny Szetela , Kluivert, Diego Tristan, Nwakno Kanu, Stephen Appiah - Wisła

Torrado - Lech

Rasiak - Lechia, gdybym sam nie widział to bym nie uwierzył.

P. Kaźmierczak -Panathinaikos

To jest oczywiście część doniesień, jakie mogliśmy przeczytać na przestrzeni ostatnich miesięcy głównie w Przeglądzie Sportowym oraz Fakcie, (ale także w Kickerze) oraz na serwisach internetowych(wp.pl sport.pl i inne). Jeśli pamiętacie jakiekolwiek śmieszne, absurdalne bądź po prostu głupie niedoszłe transfery to piszcie. Chętnie uzupełnię listę.

* Skomentuj ten wpis

A jednak Majewski

Polska The Times donosi, że tymczasowym trenerem został Majewski. Znając mentalność Grzesia “Codziennie robie z siebie durnia” Laty oraz Antoniego “odniosłem 30 lat temu sukces” Piechniczka niezależnie od wyników kolesie zostawią Stefana na stanowisku nawet jeśli sromotnie przegramy z Czechami i Słowakami. Tym niemniej jestem ciekaw powołań ‘doktora’; Ćwielong czuwa…

Lepiej nie będzie bo bez rozwalenia PZPN nie może być. Na pewno jednak będzie śmieszniej.

Doktor!

Doktor!

Edytra nr 1

Ćwielonga dałem na przykład ‘beztalentów’ jakich mamy. To tylko pokazuje jakie mamy ‘zaplecze’ kadry. Ale może Jańczyk?

Edytra nr 2

Mamy dementi! Majewszki jeszcze nie został selekcjonerem! Dawać szampana!

Edyta nr 3

Tekst Michniewicza - idea bardzo dobra, tylko zbyt mądra na dziadków. Przecież oni nie są wstanie mentalnie objąć dużo prostszych spraw. Trenerem będzie kolega Antoniego(chyba, że się ugną pod presją mediów i kibiców ale w to jakoś nie chce mi się wierzyć).

* Skomentuj ten wpis

Co dalej?

W mediach trwa bezkrytyczna licytacja nazwisk na kolejnego selekcjonera reprezentacji narodowej. Zestawienia, procentowe szanse obliczone na podstawie “widzi-mi-się” redaktorów, barwne życiorysy. Pełne hipokryzji media dalej podsycają atmosferę a negocjacje z kolejnymi kandydatami bardziej mienią się jak dyskusja z katem na temat sposobu egzekucji.

Z całej plejady trenerskich geniuszów rodzimej szkoły trenerskiej najwyższe notowania pośród ludu ma Francisszek Smuda. Martwi mnie jednak to, że Smuda jest niestety mentalnie bardzo podobny do Beenhakkera:

- buta i arogancja

-przywiązanie do nazwisk - gra jednym składem(tylko czekać jak powoła Łapińskiego, Zająca i Bajora ;-) )

-niereformowalne przywiązanie do jednej taktyki, brak zmian albo zmiany mocno kontrowersyjne

Patrząc na to zaczynam się martwić, czy taka zmiana ma sens. Smuda to trochę taki nasz Leo.

Innym pewniakiem wydaje się być ‘doktor’ Majewski. Jego kandydatura z pewnością dla kliki z PZPN wyda się wręcz idealna. Majewski to człowiek z ich środowiska, nie byłby nawet w połowie tak niezależny jak Smuda. O sukcesach w trenerskiej karierze Majewskiego też trudno cokolwiek powiedzieć(dwa razy PP raz Superpuchar z Amiką), zresztą historie o tym jak wybierał piłkarzom jakie mogą pić herbatki urosły już do rangi anegdot. Ostatnio zadebiutował jako trener kadry U-23 w wygranym meczu z Walią. Kandydat bardziej straszny niż śmieszny. Istnieje co prawda szansa, że, jeśli obejmie kadrę tymczasowo to wywalą go już po dwóch meczach.

Ostatni realny kandydat to według mnie Maciej Skorża. Człowiek, za którym osobiście nie przepadam a który wydaje mi się być zbyt inteligenty na dziadków z PZPN. Marne szanse.

Osobiście chciałbym Smudę, choć moja wiara w to, że coś się zmieni dawno się ulotniła. Tutaj potrzebna jest rewolucja i przebudowa systemu. Trener  nic nie zmieni. Zresztą naszła mnie wczoraj taka refleksja:

Czy gdybyś miał do wyboru: Wywalić Beenhakkera czy cały PZPN co byś wybrał? Ja bez zastanowienia PZPN. A Ty?

* Skomentuj ten wpis

Nie tylko trener jest winny…

Drobna refleksja po tym co wydawało się oczywiste a jednak strasznie mnie wkurzyło.

Dzisiejszej klęski nie jest winny tylko Leo Beenhakker. Winne są niemal wszystkie elementy świata piłkarskiego od selekcjonera kadry poczynając a na dziennikarzach kończąc.

1) Wina Beenhakkera i jego grzech zaniedbania są ponad wszelką wątpliwość. Brak jakiejkolwiek innowacji, przywiązanie do nazwisk i arogancja, to wszystko doprowadziło do tego, że kadra gra jak gra. Po dzisiejszej żenadzie jestem wręcz wstanie stwierdzić, że co starsi gracze ‘kadry Beenhakera” deklarowali poparcie dla dziadka w zamian za to, że ich bezkrytycznie powoływał. Co Żewłakow czy Krzyżówek robią w tej kadrze to ja nie wiem. Czas Leo się skończył, jego magia prysła, teraz leśny lud naznaczy kogoś ze swojego grona.

2) Wina PZPN i całego tego brudnego systemu jest ponad wątpliwości. Jeśli Lato i banda wolą wydawać pieniądze na bankiety i zwiedzać RPA(oby tam syfa złapali!) zamiast przeznaczać je na szkolenie dzieciaków to my nie mamy o czym tu dyskutować. O PZPN można by pewnie książkę napisać, w każdym razie wniosek jest jeden, ta banda musi w końcu wyginąć!

3) Winna jest spora część świata mediów. Media bezkrytycznie pompują balony i spekulacje transferowe a także sprzyjają wytwarzaniu atmosfery, która sprawia, że nasi słabi kopacze myślą o sobie, że są niewiadomo jakimi gwiazdami. Szafowanie kwotami wymyślonymi przez redaktorów oraz rzucanie nazw klubów wyciągniętych za przeproszeniem z dupy tylko zwiększa ilość sodówki jaką dziennie mają nasze gwiazdki. Czas pierdalnąć w stół i powiedzieć wprost: Gwiazdami to będziecie jak zatańczycie z Majdanem w tvn, na boisku jesteście zwykłymi PIERDOŁAMI!

4) Co zostało już pokazane, winni są „piłkarze”. ‘Gwiazdy światowego formatu’, które po jednym lepszym sezonie myślą, że zwojują świat. Niech to będzie dla was przestrogą, nie zwojujecie nic na zachodzie, chyba, że zależy wam na pobieraniu pensji. A jeśli na tym właśnie wam zależy to jesteście miękkimi frytami bez ambicji i nie zasługujecie na granie w kadrze i noszenie Orła na piersi. Czas przestać gwiazdorzyć i marzyć o milionach euro a wziąć się za treningi i po ludzku zapiera@# bo w końcu przyjdzie ktoś to będzie powoływał tych co zapieprzają a nie mają nazwisko(szczerze w to wierze)!!

5) Kibicami EURO 2012 nie wygramy.

Tutaj jest potrzebna rewolucja, która zmiecie cały system. Szkoda, że organizujemy EURO bo tak przynajmniej by można bez konsekwencji pogonić PZPN w kosmos.

Na koniec dwa komentarze z forum internegowego Lecha Poznań, które mnie wprawiły w doskonały nastrój a które oddają uczucia bardzo wielu z nas:

“Szczęście w nieszczęściu, że Wasilewski ma kontuzje i nie firmuje swoim nazwiskiem tej farsy, w której kraj mniejszy od Wielkopolski odprawia z bagażem trzech goli prawie 40 milionowe państwo.”

“Lato też zachował się jak palant i frajer. Nie raz “trąbił” na prawo i lewo, że jak zwolni Holendra, to zainteresowany pierwszy się o tym dowie, bezpośrednio od niego. Teraz okazuje się, że zwolnił go w pierwszej kolejności za pośrednictwem mediów. Dobrze przynajmniej, że grzybki z PZPN nie pojadą na kolejną daleką wielodniową wycieczkę. Lato po degustacji win w Słowenii również nie wyglądał wczoraj za ciekawie. Może dziś go jeszcze trzymało? A kij im wszystkim w dupę i karabin na plecy.”

* Skomentuj ten wpis

Widzew wraca do ekstralasy?

Wielki powrót?

Cytując za wp.pl:

Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim uchylił decyzję PZPN w sprawie degradacji Widzewa Łódź i skierował do ponownego rozpatrzenia przez związkowy Wydział Dyscypliny. Prezes Widzewa żąda w tej sytuacji natychmiastowego przywrócenia klubu z Łodzi do najwyższej klasy rozgrywkowej!

Trybunał zasugerował również, że WD PZPN przy kolejnym rozpatrywaniu sprawy powinien postąpić zgodnie z obowiązującym w PZPN od lipca 2009 r. prawem. Przypomnijmy, że zakazuje ono degradacji klubów za udział w aferze korupcyjnej. W tej sytuacji PZPN nie może ponownie zdegradować łódzkiego klubu.

Co to oznacza poza tym że jest syf? Nie wiem jak PZPN zamierza ogarnąć tegoroczny burdel w lidze.  Mimo, że nie przepadam za Widzewem to jednak dobrze się stało, że mają sporą szansę na pokazanie ‘działaczom’ gestu Kozakiewicza.

Jeśli Widzew faktycznie zostanie przywrócony do ekstraklasy (w co mimo wszystko nie chce mi się wierzyć) to będziemy świadkami bardzo ciekawego precedensu. W przypadku korzystnego orzeczenia sądu administracyjnego z tego precedensu mógłby skorzystać ŁKS(W Krakowie pewnie już sraczka).

Pierwsza edyta:

Swoją drogą, ciekawe czy Widzew będzie miał licencje? ;-)

* Skomentuj ten wpis

Dalej »


Polecamy



Wyszukaj w blogu

RSS


marzec 2010
P W Ś C P S N
« stycznia    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031