Nie tylko trener jest winny…
Drobna refleksja po tym co wydawało się oczywiste a jednak strasznie mnie wkurzyło.
Dzisiejszej klęski nie jest winny tylko Leo Beenhakker. Winne są niemal wszystkie elementy świata piłkarskiego od selekcjonera kadry poczynając a na dziennikarzach kończąc.
1) Wina Beenhakkera i jego grzech zaniedbania są ponad wszelką wątpliwość. Brak jakiejkolwiek innowacji, przywiązanie do nazwisk i arogancja, to wszystko doprowadziło do tego, że kadra gra jak gra. Po dzisiejszej żenadzie jestem wręcz wstanie stwierdzić, że co starsi gracze ‘kadry Beenhakera” deklarowali poparcie dla dziadka w zamian za to, że ich bezkrytycznie powoływał. Co Żewłakow czy Krzyżówek robią w tej kadrze to ja nie wiem. Czas Leo się skończył, jego magia prysła, teraz leśny lud naznaczy kogoś ze swojego grona.
2) Wina PZPN i całego tego brudnego systemu jest ponad wątpliwości. Jeśli Lato i banda wolą wydawać pieniądze na bankiety i zwiedzać RPA(oby tam syfa złapali!) zamiast przeznaczać je na szkolenie dzieciaków to my nie mamy o czym tu dyskutować. O PZPN można by pewnie książkę napisać, w każdym razie wniosek jest jeden, ta banda musi w końcu wyginąć!
3) Winna jest spora część świata mediów. Media bezkrytycznie pompują balony i spekulacje transferowe a także sprzyjają wytwarzaniu atmosfery, która sprawia, że nasi słabi kopacze myślą o sobie, że są niewiadomo jakimi gwiazdami. Szafowanie kwotami wymyślonymi przez redaktorów oraz rzucanie nazw klubów wyciągniętych za przeproszeniem z dupy tylko zwiększa ilość sodówki jaką dziennie mają nasze gwiazdki. Czas pierdalnąć w stół i powiedzieć wprost: Gwiazdami to będziecie jak zatańczycie z Majdanem w tvn, na boisku jesteście zwykłymi PIERDOŁAMI!
4) Co zostało już pokazane, winni są „piłkarze”. ‘Gwiazdy światowego formatu’, które po jednym lepszym sezonie myślą, że zwojują świat. Niech to będzie dla was przestrogą, nie zwojujecie nic na zachodzie, chyba, że zależy wam na pobieraniu pensji. A jeśli na tym właśnie wam zależy to jesteście miękkimi frytami bez ambicji i nie zasługujecie na granie w kadrze i noszenie Orła na piersi. Czas przestać gwiazdorzyć i marzyć o milionach euro a wziąć się za treningi i po ludzku zapiera@# bo w końcu przyjdzie ktoś to będzie powoływał tych co zapieprzają a nie mają nazwisko(szczerze w to wierze)!!
5) Kibicami EURO 2012 nie wygramy.
Tutaj jest potrzebna rewolucja, która zmiecie cały system. Szkoda, że organizujemy EURO bo tak przynajmniej by można bez konsekwencji pogonić PZPN w kosmos.
Na koniec dwa komentarze z forum internegowego Lecha Poznań, które mnie wprawiły w doskonały nastrój a które oddają uczucia bardzo wielu z nas:
“Szczęście w nieszczęściu, że Wasilewski ma kontuzje i nie firmuje swoim nazwiskiem tej farsy, w której kraj mniejszy od Wielkopolski odprawia z bagażem trzech goli prawie 40 milionowe państwo.”
“Lato też zachował się jak palant i frajer. Nie raz “trąbił” na prawo i lewo, że jak zwolni Holendra, to zainteresowany pierwszy się o tym dowie, bezpośrednio od niego. Teraz okazuje się, że zwolnił go w pierwszej kolejności za pośrednictwem mediów. Dobrze przynajmniej, że grzybki z PZPN nie pojadą na kolejną daleką wielodniową wycieczkę. Lato po degustacji win w Słowenii również nie wyglądał wczoraj za ciekawie. Może dziś go jeszcze trzymało? A kij im wszystkim w dupę i karabin na plecy.”
Komentarze (2)